Strawberries, cherries and an angel’s kiss in spring ~ Maison Castel Rosé d’Anjou AOC 2015

rose_danjou

Wracam do tematu cukru w winie. Tę butelkę dostalam podczas tegorocznych Vinifolies, które miały miejsce w Ambasadzie Francji w Warszawie, ale spokojnie. Nie musicie walczyć o specjalny dostęp na specjalne imprezy, żeby dostać to wino. Jest ogólnodostępne i kosztuje w supermarketach około 18 złotych. A co nam daje? Na pierwszy plan wysuwa się feeria czerwonych …

Argentyński hit ~ Tupungato Malbec Cabernet Sauvignon 2014 z Marks & Spencer

Idziemy do M&S, sięgamy po butelkę tego argentyńskiego kupażu i doświadczamy – już to napisałam w tytule – hitu. Dawno nie piłam tak pysznego wina w tak przystępnej cenie (równo 30 zł). Plakietka na sklepowej półce zapowiada wino „ciężkie”, jednak ta mieszanka potencjalnie potężnych Cabernet Sauvignon i Malbeca jest bardzo pijalna, jakkolwiek domaga się najlepiej zagrychy, …

Letnie wino na letni październik ~ Domaine de l’Yeuse Faugères AOC 2013

Domaine de l’Yeuse Faugères AOC 2013

Jak widać, lato postanowiło nas porozpieszczać jeszcze trochę, przynajmniej do końca weekendu. Niektórym z Was pewnie uda się rozstawić grilla na podwórku. Dziś parę słów o winie, które pasowałoby na przykład do grillowanego łososia (idąc tropem podobieństwa kolorów wina i potrawy). W zasadzie jego lekkość, a jednocześnie dobry kręgosłup pasują do wielu potraw, niekoniecznie grillowanych. …

W klimacie włoskiej sjesty ~ La Mirandola Ticchiolo Chianti Classico DOCG 2011 z dobrewina.pl

La Mirandola Ticchiolo Chianti Classico DOCG 2011

Zawsze wydawało mi się, że Chianti nie będzie moim ulubionym winem ze względu na charakterystyczną, wyraźną kwasowość. Ten egzemplarz byłam w stanie wręcz pić bez niczego, a jestem fanką raczej gładszych, bardziej aksamitnych i „zdystansowanych” win, niż tych pikantnych, które tańczą sambę na języku. Choć i tak wszystko zależy od okazji i potrawy. Nie mogę …

Co mi kos wyśpiewał ~ Courelas de Pias 2012 Vinho Regional Alentejano z Żabki

Tak, przyznaję, w tym przypadku zadziałała moja babska skłonność do kierowania się etykietą przy wyborze wina. Nie mogłam nie wziąć butelki z wizerunkiem mojej ulubionej ptaszyny. Tym bardziej, że cena – 14,99 – była równie zachęcająca. I trzeba przyznać, etykieta potwierdziła charakter tego Portugalczyka – nie chodzi o skojarzenie z niewielkimi gabarytami kosa, ale raczej …

(Jeszcze) mało znany pinot ~ Rulandské modré 2007 jakostní víno s přívlastkem výběr z hroznů Vinařství Plešingr

Kolejna wspominka z owocnego wypadu na Morawy. Tym razem postanowiłam wyjąć stare sześcioletnie pinot noir, które kupiliśmy w firmowym sklepiku braci Michala i Patrika Plešingrów w miasteczku Ratíškovice na południu Czech. Winiarze to nie byle jacy, bo inne ich rulandské modré (którego jestem szczęśliwą posiadczką) trafiło w 2012 roku do prestiżowego Salonu Win Republiki Czeskiej. Wino, o którym …

Półsłodka pomyłka ~ Sutter Home White Zinfandel California 2011

Albo półwytrawna – zależy, której etykiecie wierzyć, ponieważ ta właściwa, amerykańska, mówi o winie półsłodkim, natomiast ta naklejona przez polskiego dystrybutora anonsuje wino półwytrawne. Zakładam, że to producent ma rację, a więc trzymajmy się półsłodkości. Wreszcie różowe półsłodkie! Bardzo je lubię od czasu do czasu. Ale dlaczego pomyłka w tytule tego wpisu? Otóż, przyznaję bijąc …

Odgrzewany kotlet, sztuczny kompot ~ Montebuena Rioja D. O. C. 2012 z Biedronki

O ile odgrzewany kotlet jest czasem nawet smaczniejszy, niż świeżo usmażony, to w przypadku wina to określenie staje się w stu procentach pejoratywne. W odróżnieniu od „bordeaux”, o którym pisałam w poprzednim poście, tutaj nie jestem pewna, czy próbowałam rioję z 2011 roku, czy może starszą, w każdym razie z tego, co pamiętam – do …

Całkiem nieprestiżowy dżem ~ Queensland Cellars South Eastern Australia Shiraz 2012

I znów mój ulubiony szczep z bogatej w shirazy i syrahy oferty Biedronki, tym razem z południowo-wschodniej Australii. Podałam je solo, jako czerwone zakończenie wieczoru z sushi i chardonnay. Kosztowało mnie 14,99 i oczywiście spodziewałam się po tym winie raczej stołowej prostoty, niż eleganckich bukietów. Nie rozczarowałam się ani w jedną, ani w drugą stronę. …