Malvasia, nie małmazja ~ Frattarolo Malvasia Puglia IGP 2O14 z Białe czy Czerwone

Ten kupaż lokalnej Malvasii Murgii (85%) i Chardonnay (15%) kupiłam w warszawskim Białe czy czerwone za 35 zł, ale była to cena zrabatowana – normalnie wino kosztuje 39 zł. Wśród butelek ze średnio-niskiej półki ta wzbudziła moje największe zainteresowanie, bo jak dotąd nie piłam wina ze szczepu Malvasia z włoskiej Apulii. Ale się doczekałam. Słomkowo-zielony …

W krainie trzech wiatrów ~ Trivento Tribu Torrontés Mendoza 2013 z Leclerca

Jeżeli rozmawiamy o winie z supermarketu, to w temacie ceny musimy sobie jasno powiedzieć, że brakuje mu zaledwie czterech groszy do osiągnięcia słynnej, dla niektórych nieprzekraczalnej granicy trzech dych. Warto jednak zbliżyć się do tej granicy i wydać 29,96 zł, bo w tym przypadku będzie to bezpieczny krok. W każdym razie ja tyle wydałam podczas …

Greyrock po roku ~ Hawke’s Bay Greyrock Sauvignon Blanc 2014 z Biedronki

Rok temu Biedronka uraczyła nas świetnym Greyrockiem, rocznik 2013, który każdemu smakował. Na fali tego sukcesu w dyskontach pojawił się jakiś czas temu jego rok młodszy brat. Mam nadzieję, że moja recenzja nie jest spóźniona i znajdziecie jeszcze na biedronkowych półkach pare tych butelek. A jeśli znajdziecie, to bardzo proszę – bierzcie śmiało, bo nie …

Sałatka z jasnych owoców na krzemiennym talerzu ~ Vinařství Krásná Hora Pinot Gris 2013

Vinařství Krásná Hora Pinot Gris 2013

I jest wreszcie jest recenzja jednego z dwóch win z Krásnej Hory, które miałam przyjemność pić po zbyt długiej przerwie. Tych szczepów w wykonaniu tej winiarni wcześniej nie próbowałam, jednak ich styl jest spójny z innymi białymi winami od tego producenta. Dla przypomnienia – o krasnohorskich winach pisałam tu, tu i tu. Na szczęście dla nas …

Rybę do tej Casablanki! ~ Aresti Chardonnay Reserva Special Release Casablanca Valley 2013 z Winkolekcji

Aresti Chardonnay Reserva Special Release Casablanca Valley 2013

Czy poleciłabym to wino do wieczoru ze słynną „Casablanką” w reżyserii Michaela Curtiza? Nie wiem, ale piernik raczej nijak będzie się miał do wiatraka. Zupełnie nie te klimaty pomimo skojarzeń słownych z miejscem pochodzenia Aresti, czyli Doliną Casablanca. Polecam to wino natomiast do morskiej ryby, na przykład mintaja złowionego w okolicach Alaski, czyli na totalnie …

Skończona elegancja ~ Chardonnay – Pinot Blanc 2012 Vinařství Krásná hora

Chardonnay – Pinot Blanc 2012 Vinařství Krásná hora

Z prawdziwym żalem i niemal pietyzmem wypiłam ostatnią butelkę, którą przywiozłam z Moraw Południowych. Na sam koniec zostawiłam sobie kupaż chardonnay i pinot blanc autorstwa winiarzy z mojej ulubionej, jak dotąd, winnicy – Krásná hora w Starym Poddvorovie. Jednak okazja do otworzenia butelki pojawiła się w sposób nieplanowany. Mianowicie, okazała się kołem ratunkowym po nieudanej …

Wgryzając się w kiść winogron ~ Herbarium Moravicum Muškát Moravský víno s přívlastkem pozdní sběr 2011

Takie wrażenie odniosłam pijąc kolejną pozycję z mojej morawskiej kolekcji – wino zrobione ze szczepu muškát moravský, powstałego właśnie na Morawach. Szczep ten stworzył około trzech dekad temu inżynier Václav Křivánek  w Polešovicach, krzyżując muškat ottonel z niemieckim Prachtraube. Ku uciesze przyszłych pokoleń winopijców, a więc mojej również. Winnica firmy Zámecké vinařství Bzenec znajduje się …

Egzotyczna bryza ~ Génesis Sauvignon Blanc 2011 Central Valley

Dobre białe wino jest tak naprawdę dobre o każdej porze roku. Nawet w pogodę tak brzydką i wymagającą od nas odśrodkowego ogrzewania, jak ta aura, która właśnie nas otacza. Po raz kolejny przekonałam się, że rozjaśnić szarawą rzeczywistość nie musi koniecznie pikantne, pełne korzennych nut czerwone wino. To, które zaraz opiszę, piliśmy parę dni po …

Przedświąteczne orzeźwienie ~ Sylvánské zelené suché pozdní sběr 2011 Vitis Moravia

Temperatura na dzień przed Wigilią iście wielkanocna, więc dlaczego nie uraczyć się słomkowo-zielonym, rześkim sylvanerem? Uczyniłam to co prawda nie dziś, ale przedwczoraj, kiedy królowała jesienna słota. Od razu zrobiło się słoneczniej. Byłam zadowolona o tyle, że udał mi się zakup „w ciemno” – już nie pamiętam, gdzie – albo w hipermarkecie, albo w sklepie …