Nie tylko dla mafiosów ~ Tola Nero d’Avola Black Label Terre Siciliane IGP z Kropli wina

Sezon grillowy już rozpoczęty? Jeszcze nie? No to czas najwyższy! Dziś chciałabym poczęstować Was recenzją wina, które doskonale wpasuje się w piknikowe klimaty – ale nie tylko. Ostatnio pisałam o świeżutkim, lekkim frizzante z warszawskiego sklepu Krople wina, które reprezentowało bardzo dobrą relację ceny do jakości, bo nawet nie osiągnęło magicznej ceny 30 złotych. Tym …

Złota etykieta po raz pierwszy ~ Barton & Guestier Merlot – Cabernet Sauvignon Bordeaux 2010 z Reala

Barton & Guestier Merlot – Cabernet Sauvignon Bordeaux 2010

To wino dostałam w prezencie urodzinowym od M. i T., a było zapakowane w – a jakże – złotym pudełku z innym kupażem (syrah-carignan-granache) tego samego producenta. Taka edycja prezentowa, którą możecie znaleźć na przykład  w Realu. Ceny z uprzejmości nie dociekałam, ale o ile się dobrze orientuję, pojedyncze butelki od B&G kosztują 30-parę złotych. …

Na temat tannata ~ Bodegones del Sur Tannat 2012 Vineyard Select Juanicó Uruguay z 6win

Każda kobieta lubi czasem sprawić prezent tylko sobie. Jakiś czas temu i ja postanowiłam sobie dogodzić, kupując w sklepie 6win przedstawiciela szczepu, którego piłam ostatnio z ponad rok temu i mocno wówczas mnie urzekł. Wtedy zresztą nabyłam tannata też w 6winach z tym, że wtedy to był tańszy Don Pasqual z 2011 roku. Tym razem dołożyłam …

Mocarz z sąsiedztwa ~ Cristia Grenache Syrah Vin de France 2011 z Festusa

Kolejne wino opatrzone etykietą z rodzaju komunikatywnych. Podczas sylwestrowych wojaży byłam przelotem w Trójmieście, a konkretnie w Gdańsku, gdzie mieści się jeden z kilku sklepów Festus. Trwała akurat 30-procentowa promocja na kilka win, tak więc, obarczona ograniczeniami bagażowymi, zgarnęłam tylko jedno z nich – mieszankę grenache i syrah za około 19 zł (przed przeceną kosztowało …

(Jeszcze) mało znany pinot ~ Rulandské modré 2007 jakostní víno s přívlastkem výběr z hroznů Vinařství Plešingr

Kolejna wspominka z owocnego wypadu na Morawy. Tym razem postanowiłam wyjąć stare sześcioletnie pinot noir, które kupiliśmy w firmowym sklepiku braci Michala i Patrika Plešingrów w miasteczku Ratíškovice na południu Czech. Winiarze to nie byle jacy, bo inne ich rulandské modré (którego jestem szczęśliwą posiadczką) trafiło w 2012 roku do prestiżowego Salonu Win Republiki Czeskiej. Wino, o którym …