Jak to jest z tymi winami z drugiego końca świata? ~ Old Man Creek Shiraz South Eastern Australia 2012 z Marks&Spencer

„Shiraz z południowo-wschodniej Australii nie może być zły” – pomyślałam sobie jakiś czas temu, sięgając po tę pozytywnie pomarańczową butelkę w M&S. I faktycznie, to nie jest złe, ale ostatnie degustacje, w których miałam <dziką> przyjemność uczestniczyć, podniosły poziom moich oczekiwań wobec młodych win. Krwista, przejrzysta czerwień zapowiadała lekkie i nieskomplikowane ciało. Bukiet okazał się …

Cztery twarze beaujolais ~ Kobiety i Wino w Galerii Freta 22.11.2013

Beaujolais miewa różne oblicza. Jeśli któremukolwiek z Czytelników wydawało się dotychczas, że ten burgundzki młodzieniec to wyłącznie mniejszy lub większy kwasior o płaskim smaku owocowej gumy balonowej i bananów, to śpieszę donieść, że rzeczywistość okazuje się nie aż tak jednowymiarowa.  A przynajmniej w tym roku. Miałam szansę przekonać się o tym na degustacji tegorocznych beaujolais …

Wspomnienie końca lata ~ Vino Dalibor Sauvignon výběr z hroznů 2011 Vinařství u Kapličky

Tym razem zanurkowałam między butelki z winami, które przywiozłam z Czech. Padło na półsłodkiego reprezentanta szacownego grona stu najlepszych win 2013 roku w tym kraju, umieszczonych w Salonie Win Republiki Czeskiej. Postanowiłam je pić do jednego białoruskiego wynalazku, jaki przyniósł mi P., ale o którym nie warto się długo rozwodzić. Białoruski „roquefort” smakował praktycznie jak …

Nie narzekajmy! ~ Valtier Reserva Utiel-Requena D. O. P. 2007 z Biedronki

Już kiedyś piłam to biedronkowe „wino w kabaretce”, ale był to inny rocznik, który zupełnie mi wtedy nie smakował ze względu na nieznośną kartonowość, która nie znikała nawet w towarzystwie solidnych canelloni z wieprzowiną w sosie pomidorowym. Pamiętam, bo potrawa w wykonaniu A. była obłędna. Tym razem ten kupaż szczepów tempranillo i bobal nalano mi …

Potrzebuję nowego aparatu fotograficznego ~ ENOEXPO 2013

Do powyższego wniosku doszłam przeglądając zdjęcia, które zrobiłam zarówno uczestnikom, jak i winom tegorocznego ENOEXPO. Jednak ta notka absolutnie nie będzie zdominowana tematem braku sprzętu fotograficznego, o to proszę się nie bać. Wielu już napisało o tych targach w Krakowie, a szczególnie zadowoleni laureaci konkursu na winiarskiego bloga roku organizowanego przez magazyn Czas Wina, którym …

W krainie bobuli ~ Dzień V – Salon Win i ostatni piknik tego lata

Spiętrzenie obowiązków przez dobry tydzień skutecznie odwodziło mnie od napisania ostatniej wreszcie części relacji z naszej morawskiej wycieczki. Tak więc w pastelowy niedzielny poranek spieszę z nadrobieniem zaległości. Swoją drogą, wreszcie się wyspałam! Czego by nie mówić o braku funkcjonalności zmiany czasu, mi ona dziś bardzo pomogła. Być wyspaną przed siódmą! Ale cofnijmy się do …

W krainie bobuli ~ Dzień IV – Brno nie tylko winem stoi

W trzecim odcinku mojego czeskiego miniserialu - o całodniowym spacerze po Brnie. Zaczynając od tematu porannej kawy, muszę powiedzieć coś bardzo ważnego. Otóż, piłam najlepszą kawę w życiu. Jej autorem jest Czech – koneser, który sprowadza owoce kawy od wybranych plantatorów z całego świata i pali je już we własnym kraju. Akurat ta, którą piłam …

W krainie bobuli ~ Dzień III – Jabłkobranie i manufaktura cydru

Z przyciężkimi głowami i suchością w gardle zwlekliśmy się wczesnym rankiem z łóżek, bo przed nami kolejny intensywny dzień. Odwiedziliśmy winnicę w Starým Poddvorovie, gdzie spróbowałam, po czym niezwłocznie zaopatrzyłam się w moje pierwsze morawskie wytrawne różowe wino Zweigeltrebe Rosé Vinařství Krásná hora. Ładny kolor, nie za słodkie, mocno krzemienne a jednocześnie wyraźnie owocowe. Wiem, …