Szarlotka w płynie ~ Rulandské bílé víno s přívlastkem pozdní sběr suché 2011 Rodinné vinařství Jedlička & Novák

Przez cały jeden wpis o czerwonym nie-czeskim winie pozwoliłam Czytelnikom trochę odpocząć od tematu Moraw. Ale nie na długo. Tę butelkę ustrzeliłam podczas przechadzki po Brnie w jednym z niewielu otwartych już sklepów winiarskich. Warto powtórzyć – kiedy odwiedzicie to miasto, nie radzę podejmować poszukiwań win przed 14-tą. No, chyba, że macie zamiar je kupić …

W królestwie kondora ~ Condor Peak Red Dry Mendoza Argentina z Winaimport

Taka pogoda, że trzeba dać spokój białym winom od naszych południowych sąsiadów i sięgnąć po bardziej egzotyczną butelkę. No to poleciałam do Argentyny. Poleciałam, rzecz jasna, wirtualnie, bo weszłam niedawno na stronę sklepu Winaimport w święto wszystkich e-konsumentów – dzień darmowej dostawy, który pewnie wielu z Was spędziło przed komputerem. Przewertowałam ofertę i wybrałam dwa …

Zwycięski kupaż, któremu nie dał rady mój nos ~ Cuvée Viktoria 2011 Vinařství Krásná hora

Jeszcze nie raz pomęczę Czytelników winami z Moraw, bo (aż sama się zdziwiłam), sporo mi ich jeszcze zostało. Dziś też z przyjemnością pomęczę Was winem, któremu dałam pięć na pięć. O niewielkiej winnicy Krásná hora w Starym Poddvorovie wspomniałam tylko słowem. Teraz warto by było dopowiedzieć, że miejsce, z którego pochodzi kolejne wino, znajduje się w …

(Jeszcze) mało znany pinot ~ Rulandské modré 2007 jakostní víno s přívlastkem výběr z hroznů Vinařství Plešingr

Kolejna wspominka z owocnego wypadu na Morawy. Tym razem postanowiłam wyjąć stare sześcioletnie pinot noir, które kupiliśmy w firmowym sklepiku braci Michala i Patrika Plešingrów w miasteczku Ratíškovice na południu Czech. Winiarze to nie byle jacy, bo inne ich rulandské modré (którego jestem szczęśliwą posiadczką) trafiło w 2012 roku do prestiżowego Salonu Win Republiki Czeskiej. Wino, o którym …

Morawy na subtelnie ~ Müller-Thurgau 2012 Habánské Sklepy

Podczas naszej morawskiej podróży, której poświęciłam kilka z wcześniejszych tekstów, chciałam zdobyć jak najbardziej przekrojową wiedzę na temat tamtejszych win, dlatego przywiozłam ze sobą te najlepsze z najlepszych z Salonu Win, te z małych sklepów firmowych, te z prywatnych winnic, i wreszcie te powszechnie dostępne. Do tych ostatnich należał Müller-Thurgau ustrzelony w wielkopowierzchniowcu Interspar. Zostało …

Jak to jest z tymi winami z drugiego końca świata? ~ Old Man Creek Shiraz South Eastern Australia 2012 z Marks&Spencer

„Shiraz z południowo-wschodniej Australii nie może być zły” – pomyślałam sobie jakiś czas temu, sięgając po tę pozytywnie pomarańczową butelkę w M&S. I faktycznie, to nie jest złe, ale ostatnie degustacje, w których miałam <dziką> przyjemność uczestniczyć, podniosły poziom moich oczekiwań wobec młodych win. Krwista, przejrzysta czerwień zapowiadała lekkie i nieskomplikowane ciało. Bukiet okazał się …

Cztery twarze beaujolais ~ Kobiety i Wino w Galerii Freta 22.11.2013

Beaujolais miewa różne oblicza. Jeśli któremukolwiek z Czytelników wydawało się dotychczas, że ten burgundzki młodzieniec to wyłącznie mniejszy lub większy kwasior o płaskim smaku owocowej gumy balonowej i bananów, to śpieszę donieść, że rzeczywistość okazuje się nie aż tak jednowymiarowa.  A przynajmniej w tym roku. Miałam szansę przekonać się o tym na degustacji tegorocznych beaujolais …

Wspomnienie końca lata ~ Vino Dalibor Sauvignon výběr z hroznů 2011 Vinařství u Kapličky

Tym razem zanurkowałam między butelki z winami, które przywiozłam z Czech. Padło na półsłodkiego reprezentanta szacownego grona stu najlepszych win 2013 roku w tym kraju, umieszczonych w Salonie Win Republiki Czeskiej. Postanowiłam je pić do jednego białoruskiego wynalazku, jaki przyniósł mi P., ale o którym nie warto się długo rozwodzić. Białoruski „roquefort” smakował praktycznie jak …

Nie narzekajmy! ~ Valtier Reserva Utiel-Requena D. O. P. 2007 z Biedronki

Już kiedyś piłam to biedronkowe „wino w kabaretce”, ale był to inny rocznik, który zupełnie mi wtedy nie smakował ze względu na nieznośną kartonowość, która nie znikała nawet w towarzystwie solidnych canelloni z wieprzowiną w sosie pomidorowym. Pamiętam, bo potrawa w wykonaniu A. była obłędna. Tym razem ten kupaż szczepów tempranillo i bobal nalano mi …