Cztery twarze beaujolais ~ Kobiety i Wino w Galerii Freta 22.11.2013

Beaujolais miewa różne oblicza. Jeśli któremukolwiek z Czytelników wydawało się dotychczas, że ten burgundzki młodzieniec to wyłącznie mniejszy lub większy kwasior o płaskim smaku owocowej gumy balonowej i bananów, to śpieszę donieść, że rzeczywistość okazuje się nie aż tak jednowymiarowa.  A przynajmniej w tym roku. Miałam szansę przekonać się o tym na degustacji tegorocznych beaujolais …

Potrzebuję nowego aparatu fotograficznego ~ ENOEXPO 2013

Do powyższego wniosku doszłam przeglądając zdjęcia, które zrobiłam zarówno uczestnikom, jak i winom tegorocznego ENOEXPO. Jednak ta notka absolutnie nie będzie zdominowana tematem braku sprzętu fotograficznego, o to proszę się nie bać. Wielu już napisało o tych targach w Krakowie, a szczególnie zadowoleni laureaci konkursu na winiarskiego bloga roku organizowanego przez magazyn Czas Wina, którym …

W krainie bobuli ~ Dzień V – Salon Win i ostatni piknik tego lata

Spiętrzenie obowiązków przez dobry tydzień skutecznie odwodziło mnie od napisania ostatniej wreszcie części relacji z naszej morawskiej wycieczki. Tak więc w pastelowy niedzielny poranek spieszę z nadrobieniem zaległości. Swoją drogą, wreszcie się wyspałam! Czego by nie mówić o braku funkcjonalności zmiany czasu, mi ona dziś bardzo pomogła. Być wyspaną przed siódmą! Ale cofnijmy się do …

W krainie bobuli ~ Dzień IV – Brno nie tylko winem stoi

W trzecim odcinku mojego czeskiego miniserialu - o całodniowym spacerze po Brnie. Zaczynając od tematu porannej kawy, muszę powiedzieć coś bardzo ważnego. Otóż, piłam najlepszą kawę w życiu. Jej autorem jest Czech – koneser, który sprowadza owoce kawy od wybranych plantatorów z całego świata i pali je już we własnym kraju. Akurat ta, którą piłam …

W krainie bobuli ~ Dzień III – Jabłkobranie i manufaktura cydru

Z przyciężkimi głowami i suchością w gardle zwlekliśmy się wczesnym rankiem z łóżek, bo przed nami kolejny intensywny dzień. Odwiedziliśmy winnicę w Starým Poddvorovie, gdzie spróbowałam, po czym niezwłocznie zaopatrzyłam się w moje pierwsze morawskie wytrawne różowe wino Zweigeltrebe Rosé Vinařství Krásná hora. Ładny kolor, nie za słodkie, mocno krzemienne a jednocześnie wyraźnie owocowe. Wiem, …

Cena nie zawsze ma znaczenie ~ Jesienny Kocham Wino Fest

Jak mantrę powtarzał ze sceny to hasło konferansjer podczas drugiej edycji Kocham Wino Festu, który odbył się w zeszłą sobotę. I miał rację – próbując po kolei europejskich win, najpierw białych, potem czerwonych, nie mogłam pozbyć się wrażenia, że przeżywam wielkie winne déjà vu. Wydawało mi się, że wszystkie smaki są mi znane. Tak więc …

W krainie bobuli ~ dzień I i II – Manufaktura wina

Pierwsza część relacji z czterech intensywnych dni spędzonych na Morawach Południowych. W piątek po południu przybyliśmy do Brna, gdzie spotkaliśmy się z naszymi znajomymi – polsko-czeską parą narzeczonych, z którymi jeszcze tego samego wieczora pojechaliśmy dalej na południe, do Ratiškovic, czterotysięcznego miasteczka otoczonego winnicami i wyposażonego w czternaście pubów. Tam napiliśmy się w jednym z …