Vin de Causse Dissidance de Cant’alause z La Cave Philippe de Givenchy

Będąc w Limoux i w okolicach Gaillac, nie natrafiłam na żadne wino z tamtejszego szczepu mauzac, które by mnie jakoś szczególnie porwało (ok, może z wyjątkiem bio-musiaka z Domaine Labarthe z Gaillac – trochę porwało, inna historia). Wtem!

Wracam tedy na swoją Wilczą, a tam wchodzi Philippe cały na biało (w zasadzie to na czarno, w nieodzownej ramonesce) i proponuje mi tego dysydenta, z okolic Gaillac, a jakże. Niemusującego, ale kto by tam tęsknił za bąblami, kiedy w środku tej butelki jest tyle radochy.

W nosie żółci się papierówką, grejpfrutem, cytryną, karambolą, gruszkami, mirabelkami i imbirem. W ustach przeszywa kwasowością, pieści soczystymi owocami sadu, a na koniec daje odetchnąć na poduszce muślinowej tekstury.

Miało pasować do włoskiej pasty z pesto z polskiego czosnku niedźwiedziego – i pasowało doskonale.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.