Morawska podkówka mocy ~ Autentikfest Moravia 2018

Aby dotrzeć do południowomorawskich Boleradic w miarę punktualnie, to znaczy, w dzień imprezy, trzeba uważać na nazwy okolicznych miejscowości. Jeżeli się nie będzie uważało, można na przykład trafić do pobliskich Bořetic i wsiąknąć w nie na kilka dni, przegapiając cały Autentikfest. Bořetice to miejscowość wręcz ociekająca sielanką, jednak byłoby szkoda przegapić tak ciekawą imprezę, jak Autentikfest Moravia. My na szczęście byliśmy na tyle ogarnięci, że przyjechaliśmy na czas, prując przez więcej niż pół Polski i niemal całe Czechy.

Bo właśnie w miejscu, w którym Petr Korab i jego winiarskie ziomki mają swoje sklepy, w upalny, sierpniowy dzień, odbyła się kolejna edycja Autentikfest Moravia – degustacji win biologicznych, biodynamicznych i naturalnych. Istna fiesta bez spluwaczek (wszystko leciało na wysuszoną letnim słońcem ziemię), za to z dobrą muzyką i kulturalnymi, sympatycznymi ludźmi kochającymi wina, które niczego nie udają. Fiesta, na której można było spotkać wiele ciekawych osób z różnych stron świata, choć w swojej kameralnej formule, ujętej w podkowę uformowaną ze stołów zastawionych butelkami, impreza wydawała się wręcz przytulna.

Stare, ale jakże żywotne sauvignon blanc z zasobów kooperatywy Živé Vína.

Polewano nie tylko bieżące roczniki, ale również kompulsywnie chwalono się nigdzie nie dostępnymi, eksperymentalnymi butelkami. „Spod lady” wyciągano też starsze, pokryte czarnobrunatnym kożuchem butelki, wyciągnięte z zakamarków piwnic. Autentikfest to impreza nie tylko dla mocno „wkminionych” w temat winnych geeków, bo niezależnie od wieku, wiele win miało świetną strukturę i charakter, który doskonale sprawdziłby się (i sprawdza) na wielu stołach. Weźmy chociażby eleganckie i pełne głębi veltlinery, chardonnay czy welschrieslinga Zdenka Vykoukala albo strzeliste wina Sepp Moser, które wraz z winiarzem wpadły do Boleradic z sąsiedzką wizytą z Austrii. Albo eteryczne piękności Richarda Stávka. Tak eteryczne i efemeryczne, jak postać samego winiarza, który to pojawiał sięprzy stołach, to znikał, a którego na stanowisku zastępowali niestety średnio kompetentni stażyści. Swoją drogą, czy wiecie, że na Morawy zjeżdżają młodzi adepci sztuki winiarskiej aż z Argentyny?

I takie właśnie są te dziwne i wspaniałe czasy post-prawdy, bo mają jedną pozytywna cechę: wina powoli są odzierane z tej powabnej ściemy, którą karmili nas przez lata rozliczni Wine SpectSpeculators.

Ta morawska podkówka to było istne miejsce mocy. Mocy rozumianej nie jako wysokość alkoholu, ale jako swoistą krzepkość i energię, która drzemie w winach z tych okolic. Pierwszym z brzegu przykładem niech będą Vina na Slupkach jeszcze zupełnie młodej, choć dla niektórych już legendarnej Petry Bredovej. Ekstraktywne, żwawe i zniuansowane, rzadko kiedy osiągają 13% alkoholu, ale komu to przeszkadza? Albo charakterne wina Matusa Vdovjaka ze Słowacji, rock’n’rollowe jak on sam, choć w każdym przypadku jest to jazda po bardzo solidnie zbudowanym rollercoasterze.

Vina na Slupkach Petry Bredovej.
Matus Vdovjak i jego odjechane wina.

Oprócz jednodniowej przejażdżki po przeróżnych stylach, odmianach i barwach win, odwiedzjący Autentikfest mogą sobie też zafundować solidną lekcję na temat różnych aspektów nieinterwencyjnego winiarstwa. Na przykład uzmysławiając sobie, jaki wpływ na charakter wina ma choćby niewielki dodatek siarczynów. Wpływ ten z całą jaskrawością dało się odczuć w winach Zsolta Sütő, właściciela winnicy Strekov 1075, którego produkty są tyleż wyśmienite, co trudno dostępne i w Polsce niestety dość drogie. Choć warte każdej złotówki. W jego frankovce, dotychczas stosunkowo gęstej, choć owocowej i soczystej, zauważyłam wyraźną zmianę. Najnowszy rocznik okazał się dużo bardziej zwiewny od poprzedniego, ale, jak się okazało, wcale nie było to kwestią rocznika. Zapytany, z czego wynika taka różnica w stylu, odpowiedział wprost: „Tym razem po prostu nie dodałem siarki”.

Filozofia Zsolta Sütő w jednym znaku.

Podkówka mocy, jak już zapewne dało się zauważyć, kipiała od gorących winiarskich nazwisk. Kipiała też od eksperymentatorskiej pasji tych mniej znanych, spośród których wyróżniała się para młodych winiarzy z Vino Loigi. (Być może to właśnie od nich powinnam zacząć ten strumień retrospekcji, bo to od nich zaczęłam moją wędrówkę po tej winnej podkówce.) Albo reinterpretujące winiarskie tradycje na nowo wina człowieka o aparycji młodego Vlada Palovnika z somlóńskiej winncy Kőfejtő. I, jak się okazało, mojego kolegi z uczelni Szent István Egyetem. Wina dwóch ostatnich producentów, ale nie tylko ich, okazały się bardzo frapujące w swoim niewyczesaniu i nieodpicowaniu.

Wino z kamienia i etykietowanie prawie na kolanie.
Za ladą kolega z uczelni o aparycji Vlada Palovnika i goście na jego uczcie.

Uczestnicy Autentikfest Moravia 2018 mogli się przekonać, że oprócz bardzo przyjemnych, bardzo glouglou, wybitnie gastronomicznych win, zdarzały się też te trudniejsze, dla niektórych nawet brzydkie jak dziewczyny spod saturatora. Ale być może właśnie dlatego warte uwagi i zapamiętania. I takie właśnie są te dziwne i wspaniałe czasy post-prawdy, również tej winiarskiej, bo mają jedną pozytywna cechę: wina powoli są odzierane z tej powabnej ściemy, którą karmili nas przez lata rozliczni Wine SpectSpeculators. Decyzję, czy przejdziecie na nieściemnioną stronę mocy, zostawiam wam, ale na Autentikfest choć raz w życiu na pewno warto się wybrać.

Niektóre z win od naszych południowych sąsiadów znajdziecie w Polsce. Pytajcie na Wino z Moraw i Winotake Natura Wina.

Krajobraz po.

2 odpowiedzi na “Morawska podkówka mocy ~ Autentikfest Moravia 2018”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.